sobota, 5 stycznia 2019

Stare i nowe

Witajcie w Nowym Roku !!!


Dziś w poście chciałam pokazać wam małe podsumowanie ubiegłego roku, a w zasadzie te maskotki,które najbardziej wam się podobały :)
Pojawią się dziś także nowe rzeczy-niektóre zrobiłam tuż przed świętami -wykonane specjalnie na prezenty dla dziewczynek z naszej rodziny.


Tak było w zeszłym roku:



Powstała pierwsza wersja " Sleeping Dog Sonia" oraz kocyk (w końcu!) z mięsistej bawełny wafel,która leży w szafie już kilka miesięcy! Na drugą stronę wybrałam cienką dzianinkę w delikatnym odcieniu różu:













Drugim prezentem, dla starszej dziewczynki ,był kosz Mojżesza dla lalek oraz szydełkowy komplecik dla lali :






A teraz styczniowe nowości!
Po pierwsze - tęcza,która była jeszcze w ubiegłorocznych planach.
Ta akurat wykonana w 100% ze sznurków bawełnianych
(no chodzi za mną ta musztarda):






Kolejną nowością są nowe kolory znanych już wam grzybków grzechotek- 
burgund i malina:




Mam nadzieję,że zaciekawiłam was troszkę tymi nowinkami :))

Do następnego!!
:)





niedziela, 16 grudnia 2018

Gwiazdy papierowe

Gwiazdy ,gwiazdki,gwiazdeczki to dekoracje ponadczasowe, wykorzystywane we wnętrzach nie tylko zimą.
Choć przyznacie,że czas przedświąteczny to ten okres gdy gwiazdy w szczególności goszczą w naszych domach :)

Papierowe gwiazdy ,które widuję od kilku lat na zdjęciach wnętrz całkowicie skradły moje serce  ale te "trójwymiarowe" dopiero w tym roku zagościły w naszym mieszkaniu.
Dwie zakupiłam w sklepach a resztę zrobiłam sama,wykorzystując szablon i filmik z bloga Archistacja.
Zrobiłam też sobie gwiazdę z patyków - taka też "chodziła" za mną od kilku lat ;p
Jak widać,w tym roku zdecydowanie bardziej ciągnie mnie do czarnego koloru ;p







Ta dziewięcio ramienna  kupiona w sklepie internetowym :


A co u was jest hitem dekoracyjnym w tym roku?
:)

poniedziałek, 10 grudnia 2018

Rude nowości grudniowe

Wszak liski to żadna już nowość ale powstały kolejne a przy okazji odbyła się mała sesja w jesiennym jeszcze lesie,więc uraczę was znowu tymi Rudzielcami ;p

A tytułowa nowość to przede wszystkim miś Coralgol  :D
W trakcie robienia go miałam duże obawy jak to to wyjdzie bo początkowe fazy w ogóle nie przypominały tego,co ma być ;p
Ale jakoś dobrnęłam do końca i chyba wyszedł podobny do oryginału - jak sądzicie? :))











Listopad i grudzień to też czas wzmożonej  produkcji jelonków :




W tym tygodniu jeszcze jeden lisek czeka na przyjście na świat ;p
A potem może zabiorę się za pieczenie pierniczków.
Może też jakiś wianek zimowo świąteczny uplotę....
A jak u was sytuacja z dekoracjami świątecznymi?

Do następnego!!!
:)


środa, 14 listopada 2018

Rudy listopad

Obecny miesiąc upływa mi jak zwykle na szydełkowaniu a że niebawem Mikołaj i Gwiazdka, spływają wciąż kolejne zamówienia.
I tak dziergają się jelonki,jeżyki,grzybki,jelonki,grzybki,jeżyki,zajączki,jelonki,grzybki..... ;o
Ale w międzyczasie udało mi się zrobić nowe maskotki.
Bo powiem wam w tajemnicy - ;p - że jak długo robię jedno i to samo, to zaczynam się nudzić i muszę przerwać tą rutynę jakimś nowym szydełkowcem :))
Dziś zaprezentuję wam rudego Jegomościa - moherowy  lis Leopold :)












Do następnego!!!

niedziela, 28 października 2018

Grzechoczące zwierzaki

Pora odhaczyć kolejny punkt na mojej liście szydełkowego Must to do :p
W końcu zrealizowałam "projekt" dla najmłodszych czyli grzechotki.
I tu dwie opcje ,jak na razie - grzechoczące grzybki oraz grzechotki zwierzątka na drewnianych kółkach.
A że mocno zauroczyły mnie te "moje" ostatnie jelonki i jeżyki,to takie też i grzechoczące zabawki powstały.
Ach i jelonek maskotka w nowej wersji kolorystycznej!!
Sami zobaczcie jak wyszło:








Jak zauważyliście na jednym ze zdjęć jest już kolejna głowa jelonka,w brązach.
Będzie kolejna wersja :))

Do następnego kochani!!!

wtorek, 23 października 2018

Leśne klimaty

Jesień to zdecydowanie czas jelonków,reniferków i innych rogatych dusz ;p
W tym roku w Karmelowej krainie pojawił się zupełnie nowy Gość!!
Jelonek Matylda wg wzoru Wolltastisch Handmade.
Razem z jelonkiem powstały kolejne nowości- grzybki(także w formie grzechotek),szydełkowe zawieszki na smoczek oraz mały słodziutki jeżyk :)
Taka jesienna leśna drużyna :)
W planach są także jelonki w innej kolorystyce ale te beże i brązy bardzo mi się spodobały-a wam?