piątek, 18 maja 2018

Roundbag-kolejne odsłony

No to się napaliłam na te torebki !!
Bo ja jak zacznę coś nowego szydełkować,to nie mogę przestać ;p
Dlatego też zrobiłam "mały" zapasik sznurkowy i szydełko pracuje codziennie -aż do obtarcia palca ;p

Dziś przedstawiam wam kolejne odsłony moich Roundbags.
Powstała druga  o średnicy ok.30cm w kolorze wrzosowym oraz nieco mniejsza-21cm ,musztardowa z frędzlami -ta jest dostępna od ręki jakby kto pytał :))








A sznureczki do wyboru,do koloru :))




A pozostając w podobnej kolorystyce, mała zajawka nowości materiałowych-
mięsista bawełna wafel:musztarda,wrzos,szara-będzie szycie!!!



Do następnego kochani !!!
:)



wtorek, 8 maja 2018

Roundbag-moja pierwsza torba szydełkowa

Witajcie kochani podczytywacze !

Dziś chciałam wam zaprezentować zupełną nowość a mianowicie torbę szydełkową.
Jest to mój pierwszy tego typu wyrób ,torebek jeszcze nie dziergałam ;p
Nie jest to typowa torba a tzw.Round bag, mocno wzorowana na modnych aktualnie koszykach/torebkach wykonanych z trawy morskiej :)) To taka moja wersja ze sznurka bawełnianego ;p

Pierwotnie  torebka miała mieć krótkie rączki i tyle ale wiadomo,w trakcie roboty  co raz to nowe pomysły wpadają do głowy więc wciąż ją przerabiam i udoskonalam -tak mi się przynajmniej wydaje ;p
Krótkie rączki zamieniłam więc na nieco dłuższe ,takie aby można było torebkę powiesić sobie na ramieniu. Dorobiłam także długi dopinany pasek ze sznurka bawełnianego ale równie dobrze można sobie dopiąć pasek skórkowy i myślę,że z takim torba prezentuje się też fajnie :)
Co prawda jeszcze nie dorobiłam zapięcia ale tak sobie myślę,że torebka będzie zapinana na guzik-kołeczek drewniany lub za zwykły okrągły drewniany guzik :)
A ten "chwościk" rzemykowy pochodzi z kompletnie innej torebki ale tak sobie wykombinowałam,żeby go przewiesić do tej.
Myślę,że taka torebka świetnie wpasuje się w  klimat letniego outfitu :)
Zapraszam do galerii zdjęć:







Oprócz powyższej torby zrobiłam także siatkę szydełkową.
I tu niestety muszę przyznać się do niepowodzenia mojego przedsięwzięcia ( hm,może nie powinnam więc wspominać o owej siatce bo kto o zdrowych zmysłach mówi o swoich błędach! ).
Otóż owa siatka okazała się kompletnie niezakupowa ponieważ pod wpływem ciężaru zawartości wydłuża się do samej ziemi .
Być może źle podeszłam do tego zadania - zrobiłam za wąską,za długą a może to też wina włóczki,z której ją wykonałam (bawełna+akryl).
W każdym bądź razie wnioski są takie- fajnie wygląda i nic poza tym ;p
Trzeba będzie  raz jeszcze spróbować :)



Dziękuję moi mili za uwagę i tradycyjnie
do następnego!!!
:)

piątek, 4 maja 2018

Wiosna pachnie bzem

Nie wiem jak wy,ale ja UWIELBIAM wiosnę!!
To zdecydowanie moja ulubiona pora roku.
Bo wszystko wokół budzi się do życia.
Bo znów robi się zielono.
Bo pachną bzy i konwalie.
I  ja co roku się tym wszystkim zachwycam na nowo!
I w domu nie może zabraknąć tych wiosennych zapachów ......




Makrama gigant z poprzedniego posta wyjechała do swojej właścicielki więc w puste miejsce powróciła musztarda :)








Do następnego kochani!!!

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Makrama gigant

Kolejna makrama,która powstała ostatnio, jest prawdziwym gigantem-w porównaniu z dotychczasowymi wisielcami plecionymi przeze mnie.
Ów "maleństwo" ma 130cm szerokości i jest makramą połączoną z funkcją kwietnika - idealna do powieszenia w oknie.
Podobają mi się tak duże rozmiarowo makramy zawieszane w sypialni nad łóżkiem albo w formie ozdoby na sesję ślubno weselną :)
Makrama wykonana przeze mnie jest w kolorze ecru .
Chyba fajnie się prezentuje -sami oceńcie :))









A tu jeszcze przed podcięciem:


Z podstrzyżynami można kombinować dowolnie, każda forma podcięcia nada nieco inny charakter makramie :)



A w koszyczku już czekają nowe patyki na kolejne
 makramowe szaleństwa Karmelowe :))

W razie zainteresowania makramami piszcie na maila!





Do następnego!!!

środa, 11 kwietnia 2018

Wisielczy humor

Ostatnio miałam wenę i humor na nowe wisielce :))
Ów nowinki są w zupełnie nowych kolorach -czarny i miodowa musztarda.
Dosyć sporych rozmiarów wyszły,na każdą poszedł cały 100m. motek sznurka bawełnianego!
Bardzo mi się podobają makramy tego typu-jakby wielowarstwowe.
Mam chęć upleść kolejne w nowych kolorach - może mieta?

Nie będę się tu rozpisywać no bo co tu pisać na temat kolejnych makram ;p
Zapraszam zatem do galerii zdjęć:







Zdjęcia są nieco rozjaśnione żeby lepiej pokazać sploty makram :)




Do następnego!!
:)


środa, 28 marca 2018

Wieloryb i spółka

Dziś taki nie-wielkanocny wpis będzie :)
Chyba każdy rękodzielnik ma swoją listę (rozpisaną bądź w myślach) rzeczy które chciałby wykonać-takie Must to do :)
I ja mam taką listę.Są na niej rzecz jasna głównie maskotki szydełkowe bądź szyte jakie chciałabym jeszcze wykonać.
Wszystko to co do tej pory zrobiłam  było w moim zamyśle już od dawna i bardzo się cieszę z tego,gdy uda mi się wykonać to co zamierzałam i mogę odfajkować te pozycje ;p
Ale to jeszcze nie koniec wyzwań szydełkowych- jest jeszcze sporo do zrobienia! :)
Dziś przedstawiam wam kolejne nowości .
Wieloryb to było moje szydełkowe marzenie do zrealizowania i chyba się udało-przynajmniej ja jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego ( i chyba nie tylko ja bo te dwa wieloryby już znalazły nowych właścicieli).






Kolejnym szydełkowym wyzwaniem był dinozaur.
Szczerze to akurat ten zwierz nie był moim priorytetem na liście 
ale dzięki Adze ,która rzuciła mi to wyzwanie,
mogłam sprawdzić swoje umiejętności ;p
Wyszło tak jak na poniższym obrazku.




Owieczki Lupo z serii Lalylala to co prawda nie nowości ale tak dawno je robiłam,więc tym bardziej miło mi było powrócić do nich i przypomnieć sobie bąbelkowy wzór:





Mini zajączki już były ale nie w takiej wersji -nowa kolorystyka a także inne włóczki- poprzednie zwierzaczki z tej serii robione były z włóczek akrylowych.Ten natomiast wykonany był z bawełnianej włóczki .No i te kolorki już od dawna chodziły za mną :)



Wszystkie powyższe maskotki już są w swoich nowych domach i mam nadzieję,że cieszą dzieciaczki :)

Do następnego!!
:)

sobota, 24 marca 2018

Koronkowa Wielkanoc

Kochani,za tydzień już Wielkanoc!
To święto zdecydowanie bardziej broni się przed totalną komercjalizacją bo chyba bardziej duchowo je przeżywamy.
Ale jakieś delikatne akcenty dekoracyjne  pojawiają się w naszych domach -głównie są to pisanki, zajączki, baranek,gałązki bukszpanu no i świeże wiosenne kwiaty.
Pamiętam jak swego czasu babcia gotowała jajka z łupinami z cebuli aby uzyskały piękną brązową barwę. Potem skrabało się na nich jakieś wzorki :)
A dziś pokażę wam zupełnie inną formę "pisanek"-choć bardziej pasuje tu określenie jajka dekoracyjne,w formie zawieszek.

Wszystkie poniższe akcesoria wykonywane są przez moją siostrę :)







 Serwetka 1 -średnica 26cm :




serwetka 2 o średnicy ok.30cm :




serwetka 3 ośrednicy 29cm :



serwetka 4 ,średnica 23cm:



serwetka 5,średnica 22cm :



serwetka 6,średnica 38cm:




A u was w tym roku jakie dekoracje wielkanocne pojawią się w domach?

Do następnego kochani!!!