Jedzą, piją, lulki palą,
Tańce, hulanka, swawola;
Ledwie chaty nie rozwalą,
Cha cha, chi chi, hejże, hola!
Tak w skrócie poetyckim wyglądała nasza noc sylwestrowa :))
Było fantastycznie!!!
No ale pora już pomalutku powrócić do codzienności .
Stary rok zakończył się wyśmienicie,nowy rok rozpoczął się jeszcze lepiej!
Kto zagląda na blog Dagi House Of Ideas ten wie,co jest powodem mojej radochy :)) Nie omieszkam się pochwalić!
Po drugie-zapolowałam-na wyprzedaże ;p
W Jysku kupiłam wcześniej już upatrzone kubeczki i poduchę-mam już dużo i jednych i drugich ale to jest taka moja mała obsesja-no nie mogę sobie odmówić i już ;p
Poduszka jest dwustronna .
To zakup z myślą już o letnim wystroju :)
Z nowym rokiem zaczynam nowe szyjątka :)
Tradycyjnie-poduchy i podkładki:
W planach jest także uszycie organizera na łóżeczko,o który poprosiła mnie znajoma.
Muszę tylko zakupić jakąś owatę,,czy jak to tam się zwie ;p
Nie wiem jak u was ale u nas po takich obrazkach-jak poniżej-zostało już tylko wspomnienie a szkoda ;/
Nasz "szczurek" zakopany w śniegu ;p
Ale choinka i dekoracje świąteczno zimowe jeszcze są tam gdzie były.
A u was jak- z nowym rokiem chowacie wszelkie ozdoby i śladu nie ma po świątecznych aranżacjach czy jeszcze chwilę cieszycie nimi oko ?
Chciałam wam jeszcze kochani podziękować serdecznie za wszystkie noworoczne życzenia-oby choć w części się spełniły,czego i wam życzę :)
Do następnego!
♥