środa, 24 lipca 2013

Pracowity dzionek

Oj tak,tak.Wczoraj caluśki dzień nic tylko ogórki,porzeczki,słoiki,buteleczki...czyli przetworów ciąg dalszy.Trochę narobiłam soków i dżemów porzeczkowych.Mmmm...Palce lizać,nie chwaląc się :)

                                                                         


To tylko mała próbka tego,co wyprodukowałam :) 

Jeszcze zostały do przerobienia malinki no i ogórki,których u nas nigdy dość ;)

*** 

Za oknem pogoda jakaś taka nie wakacyjna,szaro,buro,
dobrze że nie pada.
A w sobotę czeka mnie wyjazd nad moje ukochane,morze!!!!!
Już nie mogę się doczekać.Oby pogoda tylko dopisała :)
 
                                                                              

8 komentarzy:

  1. Jakże zazdroszczę tych zapasów spiżarniowych...wygląda przepysznie, ja nigdy nie robiłam przetworów, hmm...może czas to zmienić;)
    Ciesze się że do mnie zajrzałaś, tym samym i ja zostaję na dłużej...;)
    Wymarzonego, słonecznego weekendu Ci życze,pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny :) Wiesz,ja do tej pory z przetworów robiłam jedynie ogórki ale w tym roku wzięłam się ostro do pracy :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. proszę Cię! już dostałam kompleksów!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. słonka życzę :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki,mam nadzieję,że te zapowiadane upały dotrą także nad Bałtyk :)

      Usuń
  4. Soki prezentują się wprost cudownie! Ślicznie i bardzo smakowicie...
    Dziękuję za udział w moim candy - życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam domowe przetwory :)

    OdpowiedzUsuń
  6. pyszne soki...wyglądają uroczo...u mnie w tym roku tylko dżemy;)

    OdpowiedzUsuń