Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gwiazdki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gwiazdki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 grudnia 2019

Grudniowe dekorowanie

Witajcie!
Dziś nie będzie nic o szydełkowych maskotkach -tak dla małej odmiany :))

Nie wiem jak u was ale u mnie grudzień to miesiąc  najintensywniejszego dekorowania ,zmieniania,dodawania dekoracji  :)
Ten przedzimowy i przedświąteczny czas tak jakoś nastraja do upiększania wnętra ;p
Też tak macie???
W ubiegłym roku robiłam gwiazdy papierowe ale tylko jedna przetrwała w nienaruszonym stanie  więc dokupiłam gotowe-czarną i złotą ;p
Jeśli chodzi o tegoroczne dekoracje DIY to poczyniłam ich kilka- wianuszki oraz papierowe rozety.
Jeszcze dorobię wianek na drzwi i to już chyba tyle w tym temacie ;p
Największa rozeta wykonana jest z torebek śniadaniowych,reszta z papieru do pakowania prezentów.
Na You Tube oraz Pinterest możecie znaleźć instrukcje wykonania takich rozet,jeśli chcielibyście sami zrobić.










W tym roku postanowiłam też stworzyć małą galerię ścienną w pokoju.
Plakaty o tematyce zimowej robią  niesamowity klimat.Do tego kilka papierowych gwiazd i gotowe!
Jeszcze tylko choinki brakuje
:)





Dziękuję za uwagę i 
do następnego!!!
:)

czwartek, 5 grudnia 2019

Śnieżynki

Witajcie!!
Dziś chciałam wam zaprezentować tegoroczne nowości.Są to dekoracje zimowe-śnieżynki/gwiazdki ze sznurka o makramowych splotach.
Śnieżynki są większych rozmiarów -od 12cm średnicy do 18cm- dlatego też mogą być nieco za duże na choinkę ale sprawdzą się jako ozdoby powieszone np.na patyku :)  bądź pojedyńczo na ścianie.
Co sądzicie o takich ozdobach?







poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Mix szyciowy końca wakacji

Pomyślicie,że zwariowałam i przesadzam ale przyznam się wam do czegoś- jeszcze nie do końca ochłonęłam i wciąż jestem pod wrażeniem koncertu Organka ;p Może to głupie ale przez to wydarzenie odkrywam ich muzykę jakby na nowo. Ale przecież nie samymi koncertami człowiek żyje-szyciem też (chociaż jak szyję to czasami ze słuchawkami na uszach) :)
 A ostatnio uszyło się takie coś:


                                                     







Sówki to część kompletu chmurkowego jaki właśnie powstaje a zatem jeszcze do nich wrócimy :)




Większość rzeczy,które szyję są b&w lub szare ale czasem zdarzy się jakiś mix energetycznych kolorów-co mnie niezmiernie cieszy (bo mój wzrok-a może mózg- czasem potrzebuje dla odmiany takich żywych bodźców):


Soczysta zieleń i czerwień -tak trochę wiosennie,
na przekór nadchodzącej jesieni :)


I sówka Romantic Blue do kompletu -
mam nadzieję,że wszystko się spodoba pani Magdzie :)



Ostatni weekend wakacji udało mi się  spędzić nad jeziorkiem,z czego się bardzo cieszę. Choć powiem wam,że koniec sierpnia nie jest najlepszym momentem na spanie pod namiotem-ziąb niemiłosierny :p

A jutro już 1 wrzesień...
I niebawem jesień :)

Pozdrawiam i do następnego!

♥

wtorek, 19 sierpnia 2014

Kolejna gwiazdka ,kolejne szyjątka

Chyba każda z nas ma takie rzeczy,gadżety, na punkcie których ma lekkiego fioła,czyż nie? ;p W moim przypadku na pewno są to poduchy i motyw gwiazdki.Mało mi było więc dziś do kolekcji dołączyła kolejna.Tym razem czarna gwiazdka malowana farbą do tkanin na biedronkowym dywaniku,który z resztą zakupiłam rok temu z takim zamiarem ogwiazdkowania go ale wiecie jak to bywa,ciągle coś ;p Dopiero teraz doczekał się zamierzonego czynu.

                                



Z szyjatek-ostatnio powstały dwa komplety pościelowe,moje pierwsze z resztą.Nic wielkiego-dosłownie bo komplety dla małej Ani -lalki mojej siostrzenicy ;) Postanowiłam,że będą słodkie,z koronką,w kwiatuszki i takie tam :)

                              
W komplecie-podusia i kołderka cienka :)
Początkowo komplet beżowy miał się składać z poszewki na podusię ale ostatecznie została wypełniona wkładem ;p





Ostatnio nabrałam ochoty na uszycie czegoś pikowanego,hm może więc powstanie kolejny komplecik dla Ani ;p

***
Coraz częściej czytam na waszych blogach wpisy o tym,że jesień już czuć w powietrzu.I ja tak mam i z każdym dniem zachwycam się tym bo uwielbiam ten czas przejściowy.Nie dla mnie bowiem upalne lato,ja kocham ten okres po lecie-kiedy jeszcze jest ciepło ale już nieco jesiennie się robi wokół.
Trzeba więc korzystać jeszcze z najlepszych możliwych i najprostszych naturalnych dekoracji 
czyli kwiatów.




Nie wiem czemu ale ta piosenka nastraja mnie bardzo jesiennie,melancholijnie no a poza tym bardzo mi się podoba :)


A z ogłoszeń parafialnych-mam do sprzedania nową półeczkę shabby 


Pozdrawiam was kochane serdecznie!
Do następnego :)
♥

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Poszewkowe never ending story ;p

U mnie jak zwykle tematem przewodnim maszynoszycia są poszewki ;p Ostatnio znów był ich mały wysyp,kolejne czekają na dokończenie. Jak na razie nie mam w swoich aspiracjach szyciowych jakichś większych rzeczy,bardziej skomplikowanych niż poszewki,woreczki,torby ,ale nic na siłę .To,co szyję daje mi dużą satysfakcję i o to chyba w tym chodzi :))
A ostatnio powstały :

                              
                         Coś w stylu shabby:




Coś w stylu scandi:








Jak zwykle nie obfociłam wszystkiego i jak zwykle nadal ogromną popularnością cieszą się chevrony w różnych kolorach :)


Dziewczyny,dziękuję wam za tak miłe przyjęcie marynistycznego stylu w wersji light Klik :))
Cieszę się,że wam też przypadło do gustu!

Buziole!
♥


                                

czwartek, 31 lipca 2014

Styl marynistyczny w wersji light ;p

To,że uwielbiam ten letni styl ,jest już wam wiadome :) Marynistyczne dodatki zaczęły pojawiać się u mnie już w maju-dwie wersje możecie zobaczyć Tu i Tu .Ale,że już dawno coś zmieniałam w "salonie" no i troszeczkę te mocne akcenty kolorystyczne już mi się opatrzyły, postanowiłam pozmieniać co nieco ,na wersję w odcieniach bieli i szarości,nazwijmy ją wersją light ;p Poszewki w paski kupiłam w Jysku. Były za tak śmieszne pieniądze,że nie opłacałoby się kupować materiału i szyć ;p No to kupiłam kilka sztuk :) Na jednej pojawiła się malowana gwiazdka.

                            


Poszewki wykonane metodą transferową przy użyciu nitro .


Naklejka na kubku pochodzi ze sklepu Karoliny,Tu


Rybki od Ewy z SeeHome

***

A teraz czas na prezentację moich nowych skorup :)




Moja sister przyszalała i zamówiła kilka rzeczy ze sklepu Pretty Home ,no to i ja od razu skorzystałam i zamówiłam kubeczki :)

                              


Niby nic a jak cieszy :))

Do następnego kochane!

Idę dalej szyć poszewki-Martuś,teraz twoje są na tapecie ;p

♥





środa, 2 lipca 2014

Miętowe towarzystwo

Tak jak wcześniej wspominałam, pracowałam nad towarzystwem dla moich mint ślicznotek(kto nie widział a koniecznie chce to nadrobić zapraszam TU  :p ) Mój pan mąż stwierdził,że te pojemniczki do niczego nie pasują w naszej kuchni.No to teraz ma ;p

                               
Jak widać nic szczególnego a wszystko na jedno kopyto-mięta plus gwiazdki :)

Moje nieidealne koszyczki "wiklinowe" dostały ubranka :p

A poniżej łapka kuchenna przed i po moich poczynaniach szyciowych:





No i w końcu mój najnowszy wymarzony regał-Inko kochana,z dedykacją dla ciebie,pamiętliwa kobitko :D




I paskudne rury w kącie ;p Oj przydały by się tam jakieś cottony :)


A dziś oficjalnie i osobiście-;p-poznałam nową osobę,która tak jak ja lubi otaczać się ładnymi i nietuzinkowymi rzeczami a i sama czyni cuda z kawałka papieru i nie tylko-tak sądzę :)
Od słowa do słowa i okazało się,że Paulina także prowadzi blog,na który was serdecznie zapraszam TU.
Pozdrawiam nową pokrewną duszę!!!
:)

Dziś dotarły do mnie moje nowe zakupy,z których sama coś pokombinuję.Jak efekty będą zadowalające,to się pochwalę ;p

Na sam koniec jeszcze raz chciałam wam wszystkim podziękować za udział w roczkowym candy i powitać nowe osóbki,mam nadzieję że na dłużej :)

Ściskam mocno!
Do następnego!
♥