poniedziałek, 5 grudnia 2016

Krok po kroku...

To,że zima,że święta to wszyscy wiemy-krok po kroku przybliżamy się do tych momentów .
A u mnie krok po kroku następują zmiany. Zmiany w dekoracjach.Zmiany w wystroju pokoju Wery- tu akurat małymi kroczkami postępuje ten proces ;p Ale zmiany i różnice widoczne są gołym okiem :))
Tak jak większość tu zaglądająca,lubuję się w aranżacjach i dekoracjach w stylu scandi. Uwielbiam też i podziwiam wnętrza w stylu shabby i te z nutką cottage. Nawet niejednokrotnie próbowałam stosować u siebie dodatki shabby. Ale cóż-teraz wiem,że nie bardzo się one mają do ogólnego wystroju naszego "salonu". Dlatego dałam spokój ;p Chociaż jakieś tam elementy,durnostajki i kurzołapy w takim klimacie można przecież przemycić-nie to,że całkiem i kompletnie Nic! ;p 
A zatem następuje u mnie wzmożony i intensywny zwrot w kierunku stylu szumnie nazywanym skandynawskim ;p












Co innego kuchnia.
Tu już bardziej pasują mi dekoracje w  sielskim klimacie :))







Kro po kroczku działamy  pokoju córy
Od dłuższego czasu jest nowe łóżko,biurko, nowe krzesło,dodatki...
Ostatnio pozbyliśmy się starych mebli a w ich miejscu pojawiła się komoda Hemnes i wieeelka szafa Pax.
Wielka bo ma 236cm wysokości i 100 cm szerokości!
I choć jest tak pokaźnych rozmiarów i dużo większa od poprzedniej,
w ogóle tego nie widać ;p
Nie zagraca,nie przytłacza i nie zmniejsza optycznie pokoju a wręcz przeciwnie-dzięki temu,że jest biała
pokój zyskał na jasności  i cieszy mnie to ogromnie!
Pojawiły się też czarne kropy na ścianie- od Karoliny z Nie tylko na.
Wstyd się przyznać ale te kropki czekały chyba rok zanim się za nie wzięłam ;p

Karolciu-DZIĘKUJĘ!♥



Jak widzicie ułożone są w lekkim nieładzie :)) To efekt zamierzony!









Jest biały Hemnes i mnóstwo nowych możliwości aranżacyjnych ;p



Jest jeszcze kilka elementów do wymiany i uzupełnienia-chociażby karnisz -nowy już stoi w kącie i nabiera mocy ;p
Wciąż jeszcze czekam aż się wywiercą dziurki w szafie na uchwyty ;p
Wymyśliłam sobie też drewnianą skrzynię pod oknem-wiadomo,żeby upchnąć co nieco bo chwilowo w tym miejscu wszystko stoi na widoku i daje po oczach!
Jest jeszcze stary słupek miedzy komodą a oknem-tu stanie regał.
Jeszcze nie wiem kiedy ;p

Tak czy siak,pokój Wery co raz to nabiera rumieńców i konkretnych kształtów-moich wymarzonych :)


Do następnego!






19 komentarzy:

  1. Kropki na ścianie uwielbiam.Motyw choineczki także.Wszystko cudowne i w moim stylu.Pozdrawiam i zapraszam tez do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko jak zawsze przeurocze :-) Na ścianę w pokoju naszej córeczki czekają zamiast kropek serduszka :-) chyba wiem czym się zajmę w najbliższym czasie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo skandynawsko się u Ciebie zrobiło :-) Bardzo mi się podoba, a tej półeczki a la IB zazdroszczę ;-) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko pięknie się prezentuje!:)
    Sciskam

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie, pięknie i jeszcze raz pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak pięknie u Ciebie. Moglabym tu siedzieć godzinami i patrzeć i napawać się tą bielą, delikatnością, naturalnością. Fajnie, że kuchnia jest bardziej sielska, bo to serce domu i powinna przyciągać ciepełkiem. Cudowne dekoracje, miło się ogląda :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko tak pięknie wygląda, genialne połączenia, kolorystyka w moim guście! :)
    Zapraszam-Mój blog
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie jest jeszcze bardzo mało świątecznie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale zimowo się już zrobiło. Szafa w ogóle nie wydaje się przytłaczać. Kolor biały to jednak jest magiczny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zwykle nie mogę się napatrzeć na te wszystkie cuda u Ciebie :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie i magicznie,pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  12. W każdym pomieszczeniu inny klimat to fajna sprawa :) U Ciebie pięknie! Lubię zaglądać i podziwiać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pokój Wery jest piękny, sama chętni bym w nim zamieszkała, jest bardzo ale to bardzo w moim stylu. Taka mama to skarb najprawdziwszy!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. piękny pokój :) no mama juz tam się postarała żeby dodatki były na medal!

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ,bardzo mi się podoba :) Pokój Wery jest jasny, delikatny, przemyślany idealny dla młodej damy,aaaaaa.. sama bym tam chętnie zamieszkała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie! A myszka jest wprost obłędna!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubie takie klimaty! rewelacyjne dekoracje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Naprawdę jest pięknięknie lekko i delikatnie:)))

    OdpowiedzUsuń