piątek, 27 czerwca 2014

Niespodzianka!

Kto ich nie lubi,prawda ?  
Dziś do mnie dotarła paczuszka-niespodzianka od Ani z bloga Rudy lok  , u której to poszczęściło mi się w małej zgadywance :)
Lubię takie gadżeciki a podkładek w żółtym kolorze jeszcze nie posiadałam więc prezent trafiony w 10 !

                              




Kolorki bardzo energetyczne,prawda :)


A teraz zobaczcie ile słoików dżemu truskawkowego poczyniłam w tym roku ;p
                                 


Całe dwie sztuki ;p Wstyd ale zniechęcona zeszłoroczną porażką tylko na tyle się zdecydowałam.Za to nadrobię czarną porzeczką!

Życzę wam słonecznego i energetycznego weekendu!
I przypominam o candy-jeszcze tylko 3 dni do końca!!!

Buziaczki ;0

55 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne są! Na dżemik narobiłaś mi ochoty...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))Ciekawe tylko co tym razem mi wyjdzie ;p

      Usuń
  3. Gratulacje, szczęście Ci dopisuje...miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Agnieszko! No tak jakoś ostatnio nawet mi się szczęści :)) Fajne uczucie ;p
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Może i tylko dwie sztuki za to jakże przepysznie ten dżem wygląda;)) Muszę się też wziąć do roboty i weekend porobić jakieś pierwsze przetwory:) Podkładki cudne, dokładnie taki mi się marzą:)) Pozdrawiam Cię serdecznie:)

    http://my-homeonthehill.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dżemiki może i ładnie się prezentują,oby w smaku niczego im nie brakowało ;p
      Ściskam mocno!

      Usuń
  5. Niespodzianka urocza i praktyczna:)
    co do dżemów to jeszcze nigdy ich nie robiłam,bo boję się,że nie wyjdą:/
    ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mi własnie w zeszłym roku nie powychodziły ani z truskawek ,ani z malin.Jedynie porzeczkowe wyszły wyśmienite ;p
      Buźki ;0

      Usuń
  6. Oh i te krówki ;)))) Urocza żółta niespodzianka.
    Dżemiki z kolei pieknie wyglądają w takiej oprawie, bo co do ich smaku , nie mam watpliwości, że są pyszne :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu,nie chwalmy dnia przed zachodem ;p Mam nadzieję,że będą zjadliwe :))
      Ściskam!

      Usuń
  7. Kochana i tak jestes cudna ze robisz przetwory;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe,no coś tam troszkę produkuję ;p
      Buziaczki ;0

      Usuń
  8. Szczesciara! Podkladki sa swietne, bardzo letnie kolory.
    Ja bede nadrabiac sokiem z malin :)
    usciski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana,ja to muszę robić hektolitry soków wszelakich bo idą non stop ;p A własnie już niedługo i porzeczki i malinki się zaczną,pracy będzie co niemiara ;/
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  9. Dwa ale jakże efektowne! ja zrobiłam chyba z 50 ale wykorzystuję każdy wolny słoik i nie wyglądają tak pięknie :)) a dlaczego się zniechęciłaś? ja robię pierwszy raz i jestem pełna obaw.. :)) serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zniechęciłam się bo mi w zeszłym roku nie wyszły ;p Dlatego skupię się znów na porzeczkach,przynajmniej z tych dżemów byłam zadowolona ;p
      Pozdrowionka!

      Usuń
  10. Do Ani bloga dotarłam wczoraj i zostałam na dłużej:))Co do dżemów ja uwielbiam te truskawkowe i zrobiłam go już kilkanaście słoiczków, żeby móc objadać się nimi zimą:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie truskawkowe chyba idą najbardziej,wszędzie ;p Trudno,będę posiłkować się tymi od mamy czy teściowej -o ile dadzą,albo sklepowymi ;p
      Ściskam!

      Usuń
  11. Podkładki są super. A dżem,w tym słoiczku ,super !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podkładki też mi się podobają,jeszcze nie miałam takich w kształcie kwiatuszków i w tym kolorze :)
      Buziaczki !!!

      Usuń
  12. Też chciałabym mieć takie niespodzianki .. :) Dżemiki wszyscy lubimy , mi dużo ich schodzi do naleśników i gofrów . Nawet jak mi czasem nie wyjdą to moje chłopaki mówią; mamo wszystko jest zjadliwe .. zjemy .. , więc kochana nie zniechęcaj się tylko rób dżemiki :) Buziaki :) Dorka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też dżem truskawkowy idzie do naleśników,które to moja córa uwielbia ;)
      No moje dżemy nie były zjadliwe ;p
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  13. Ale się cieszę, że podkładki Ci się spodobały ;)))
    Mi w tamtym roku dżem nie wyszedł, więc w tym roku zrobiłam więcej kompociku :)
    Ściskam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana,lepiej nie mogłaś trafić ;D
      Kompotów nie robię w ogóle bo u nas nie idą ;p Jedynie soki-tego nigdy za dużo .
      Ściskam mocno!!!!

      Usuń
  14. Śliczne podkładki:-) U mnie z dżemikiem jeszcze gorzej niż u Ciebie-nie zrobiłam żadnego, lenistwo wzięło górę.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe,no i tak bywa ;p
      Miłego dnia życzę!

      Usuń
  15. Cudny prezencik... niespodzianki uwielbiamy chyba wszyscy!!!! :)
    A dżemiki.... no no kochana, muszą być pyszne.... wyglądają bardzo apetycznie!!! Ślicznie ubrane słoiczki!
    pięknego i słonecznego weekendu kochana, buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prezenty i niespodzianki chyba wszyscy lubimy ;) A tym bardziej jak są trafione ;p
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  16. Prześliczna niespodzianka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Podkładeczki sliczne:))) A dżemu to i ja na razie tylko cztery słoiczki zrobiłam, ale może jeszcze kilka dorobię...zobaczymy:)))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kochana,to i tak jesteś lepsza w ilości zrobionego dżemu ;))
      Ściskam!!

      Usuń
  18. Świena słoneczna niespodzianka :) A dżemik pięknie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję,mam nadzieję,że nie tylko dobrze się prezentują ;p
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  19. Uwielbiam krówki :)))) podkładki śliczne, żółte dodatki są bardzo energetyczne. Kusisz tym dżemem, oj kusisz ;) dobrego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak,żółty to czysta energia i optymizm :)
      Pozdrawiam!!!

      Usuń
  20. Bardzo ładne te podkładki, a i u mnie dżem truskawkowy już zrobiony.
    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma to jak dżemik truskawkowy do naleśników ;p
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  21. dwie sztuki to i tak o 100% więcej niż u mnie ;-)))
    serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko,ty to masz teraz inne, ważniejsze sprawy na głowie niż jakieś tam dżemiki .
      Trzymajcie się cieplutko!

      Usuń
  22. Gratuluję wygranej! Podkładki śliczne - robione moim ulubionym wzorem :)
    Ja dziś zrobiłam 6 małych słoiczków dżemu z czereśni. Pierwszy raz. Zatem jutro nastąpi wielkie próbowanie i będzie wiadomo czy robić coś więcej czy na tych sześciu maluchach się skończy :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana :) Takie podkładki od dawna mi się podobały :)
      Ja jeszcze nigdy nie robiłam przetworów z czereśni ;p
      Buziaczki ;0

      Usuń
  23. Nie ma to jak taka miła niespodzianka :)
    Pozdr i zapraszam do nas na nowe kąty www.swiatkarinki.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak,niespodzianki to fajna rzecz ;p
      Pozdrawiam i dziękuję za zaproszenie!!

      Usuń
  24. My to praktycznie nie jadamy dżemów więc nawet dwa na cały rok było by za dużo :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe,u nas idą jedynie do naleśników ;p
      Ściskam mocno!!!

      Usuń
  25. słoiczki wyglądają profesjonalnie:) pyszny dżem na chłodne poranki i wieczory:) ja dżemów nie robie bo raz mi nie wyszły i postanowiłam nie robić:( za to czekam na pomidory i paprykę to z nich głównie robię przetwory:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja dlatego tez zrobiłam w tym roku tylko dwa słoiki ;p
      Ja z kolei nie robię nic z pomidorów i papryki ;p Chociaż w tym roku chyba się pokuszę i zrobię troszkę sałatki z zielonych pomidorów i może sos pomid.-paprykowy .Ale zobaczymy jak to będzie z chęciami ;p
      Pozdrawiam!!!

      Usuń
  26. Sliczne podkladki :) Dzem na pewno pyszny wyszedl Ci i moze za rok zrobisz go wiecej :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. O, kochana, ja ani jednego słoika nie poczyniłam i nie poczynię. I zawsze się tłumaczę, że jako matka trójki dzieciaków nie muszę:)) Twoje słoje przezentują się wspaniale, pewnie przetrwaja do przyszłego tygodnia:)) A gadżetów gratuluję, krówki dla mnie!! uściski:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana,po krówkach już ani śladu ;p
      Buziaczki ;0

      Usuń