wtorek, 13 września 2016

KingsOfLion ;p

Kochani,miałam plan żeby częściej dodawać nowe posty ale jakoś tak schodzi,że nie wychodzi ;p
Mam kilka wpisów zapisanych w wersjach roboczych i nadal czekają na publikację.
Dziś chciałam wam zaprezentować moje iście królewskie wyroby szydełkowe- no bo lew to przecież król,jakby nie patrzeć  :)
I własnie o królach lwach będzie dzisiejszy wpis(chociaż nie tylko).

Dostałam zamówienie na IG -chodziło o lwa z grzywą. Trochę się obawiałam bo nie wiedziałam jak się za to zabrać ale jak już zaczęłam,to poszło już z górki ;p


Leoś,bo tak go nazwałam,ma dość bujną czuprynę.
Nie obeszło się bez podstrzyżyn ;p


Leoś jest poczciwych wymiarów- mierzy sobie ok.50cm!



Zostało mi jeszcze troszkę musztardowej włóczki więc zrobiłam kolejnego lwa-takiego jakiego ja chciałam ;p
Projekt nie jest mojego autorstwa- zdjęcie lwiatka znalazłam w internecie ale od razu jak go zobaczyłam to przepadłam i wiedziałam,że muszę go zrobić.
Bez gotowego i rozpisanego wzoru-tym bardziej się cieszę,że dałam radę :))

Przedstawiam wam Ryszarda-lwie serce ;p










Pozostając w temacie szydełkowym-wpadł mi do głowy pomysł na szydełkowe proporczyki.
Na razie co prawda powstał jeden-właśnie z dodatkiem koloru musztardowego ale są pomysły na kolejne :)



W razie zainteresowania Karmelowymi wyrobami ,zapraszam także na mój drugi blog z pełnym opisem szyjatek i szydełkowców:

Na dziś tyle chciałam :)


Do następnego!!!

29 komentarzy:

  1. No coś wspaniałego te lewki!!! I pomysł z proporczykiem! Smakowity. Mniam!

    OdpowiedzUsuń
  2. przeurocze lwiątka!!!! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Te lwy są świetne. Ryszard to wymiata na całego, taki mały a jakie ma poważne imię. Fajnie go sobie wymyśliłaś. I pomyśleć, że nie tak dawno mogłaś żyć bez szydełka...

    pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu,ja nie wiem jak ja mogłam żyć bez szydełka ;p Zdecydowanie zbyt późno zabrałam się za to-tyle czasu swojego zmarnowałam ;p
      Dzieki!

      Usuń
  4. Simba i Mustafa! Dżunglo pokoju dziecięcego! Król i następca nadchodzą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha ;p Dzięki -może kolejne lwy tak ochrzczę :)
      Ściskam!

      Usuń
  5. Cuda wyczarowujesz, tak trzymaj :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne, z pewnością się zdecyduję na Twój wyrób tylko tak cieżko zdecydować się na coś bo to są cudowne rzeczy wszytskie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Karmelowa królowa maskotek! :)
    i ten proporczyk świetny
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  8. Leoś po prostu wymiata:-))))
    Pozdrawiam:-)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczne lwy :-) Cudne.
    Proporczyk rewelacyjny.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne!!! I ta grzywa :) hehe przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę trzeba dziubdziać przy tak gęstej grzywie ale warto :)
      Dzięki!

      Usuń
  11. ale fajniusie te Twoje zwierzaczki....

    OdpowiedzUsuń
  12. Brak mi słów!!! CUDAŚNE kochana:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  13. cudaki! no świetne zwierzaki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana to mnie powalasz jak robisz bez wzoru, bo ja to chyba bym nie podołała:) Przepiękne lwiątka!

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz wielki talent kochana, cuda spod Twojej ręki wychodzą :-)

    OdpowiedzUsuń