I b&w ;p
Zazwyczaj o tej porze roku to kolor żółty wiódł prym na salonach ale nie tym razem.
Już od dłuższego czasu wierna jestem b&w z małym barwnym akcentem.Od zimy jest nim pudrowy/brudny róż tudzież łosoś.
Nie szaleję jednak z dodatkami w tym kolorze.
Najszybszym i najprostszym sposobem zmiany wizerunku i klimatu w pokoju są tekstylia.U mnie są to rzecz jasna poduchy i poszewki.
Oprócz moich uszytków ,na kanapie wylegują się poduchy pepcowe- no musiałam! Te wzory po prostu mnie urzekły ! No i są b&w :)
Z pepco przytargałam nie tylko poduchy ale także kosz metalowy i obrazek do pokoju Wery:
Wielkanoc tuż tuż.
W tym roku nie szaleję z dekoracjami świątecznymi.
Jest poster króliczka i kilka jajeczek-"pisanek".
Za to w końcu zrobiłam króliczą girlandę:))
Myślałam o niej już w zeszłym roku ale wiecie jak to jest-
czasem za dużo rzeczy chce się zrobić więc z czegoś trzeba zrezygnować ;p
Kochani,chciałam już dziś złożyć wam życzenia świąteczne-
niech czas Wielkanocy będzie dla was okresem radości,
niech wasze serca napełnią się miłością i nadzieją!
Wesołych Świąt!
Do następnego!











































