Pokazywanie postów oznaczonych etykietą salon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą salon. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 grudnia 2021

Jesienna galeria z Gallerix

 Dzień dobry!!!

Chociaż dookoła zaczyna robić się już zimowo-jesli chodzi o dekoracje-

to u mnie nadal  jesień rządzi :)

A to za sprawą nowych posterów,

jakie miałam przyjemność wybrać w sklepie firmy gallerix

Uwielbiam takie ścienne domowe galerie!!!

 Wybór nie był łatwy :)

ale wybrałam kilka plakatów jesiennych,kilka zimowych

oraz ramki drewniane.


 
 Bicycle poster od razu skradł moje serce.
Może dlatego,że ja uwielbiam jeździć na rowerze,
tak najlepiej ładuję swoje wewnętrzne akumulatory :) 
 


 


 

 

Serdecznie was zapraszam na stronę firmy gallerix

  aby obejrzeć więcej posterów.
 

A u was w domu jeszcze jesienne klimaty 

czy już zima i święta pomału wkraczają?

 

:)

 

środa, 29 listopada 2017

Dalej w temacie światła

Pozostając w temacie światła - dziś kilka zdjęć naszego nowego nabytku albowiem zmieniliśmy oświetlenie w dużym pokoju-w końcu ;)
Do tej pory wisiała tu,pieszczotliwie zwana przez nas  "kula szpiególa"z białego szkła.
Miało to być tymczasowe rozwiązanie po wprowadzeniu się do naszego M ale wiadomo-często takie tymczasowe rozwiązania trwają na posterunku latami ;p Tak było i w tym przypadku.
Kula sama w sobie zła nie była- ;p - ale białe szkło mocno ograniczało moc żarówek.Jednym słowem słabe światło dawała i zdawało się,że ciemność widzę ;0 
Długo szukałam idealnego "wisielca". Te,które mi się podobały albo nie spełniały wymogów jasności albo nie podobały się współmałżonkowi .
W końcu jednak trafiliśmy na coś,co by i jemu i mi odpowiadało!
Lampa potrójna.
I nastała jasność!
 ;p











Bardzo dziękuję za uwagę!

A teraz wracam do szydełka-noo teraz to każde oczko widzę :)



Do następnego!




wtorek, 4 lipca 2017

Green czyli zielono mi !

Pozmieniało się troszeczkę.
Zazieleniło się znacznie.
Moje roślinki nadal żyją i mają się dobrze ;))
Cieszy mnie to ogromnie ponieważ raczej nie mam ręki do roślin(w zeszłym roku uśmierciłam moją piękną mulenbekię  ).
A tu nowe odnóżki pilei  się pojawiły!!!
Trzymajcie więc kciuki za moją domową uprawę zielonych ;p

 



Pojawiło się kilka nowinek zielonych:






Prześliczny łapacz z makramą od Ani z A.D.Home.Wnętrza  dumnie wisi na salonach i wciąż nie mogę się na niego napatrzeć :) 
















Do następnego kochani!

niedziela, 4 czerwca 2017

Spokój...

"Jaki tu spokój,lalalala
nic się nie dzieje,lalalala..."

Tak można podsumować moją blogową aktywność ostatnich miesięcy ;p
No ale w zasadzie dekoratorsko/wnętrzarsko nic się nie dzieje a nie będę was zasypywać co tydzień zdjęciami bukietów- bo ostatnio tylko to  się u mnie zmienia :D
I poszewki ,co najwyżej ;p
Od zimy jestem wielką fanką różu w wydaniu delikatnym ale przyszedł czas na małe urozmaicenie kanapowego looku.
Bo na wiosnę aż chce się kolorów! 
Czy tylko ja tak mam? ;p



Zrobiłam sobie nową girlandę papierową na ścianę
bo jak już wspominałam bardzo lubuję się w tego typu dekoracjach no i można je sobie samemu wykonać!








A dla przypomnienia-poduchy z guzikiem możecie śmiało zamawiać ;p
Dostępne różne kolory! 

 ...

Just relax...
 


Jaśmin, piwonie...ależ pachnie!







A w Karmelowej ofercie pojawiły się nowe materiały na poszewki! 
Diamenty -pudrowy brudny róż/wrzos i lodowa mięta:
klikTU

 



Niebawem szykuje się kilka nowości dekoratorskich  a więc...

do następnego!

:)
 

piątek, 19 maja 2017

Pachnie majem...

Uwielbiam miesiąc majowy!
Za zapach bzu i konwalii.
Za niebieskie morze niezapominajek.
Za słoneczne pola rzepakowe.
Za śpiewy ptaków o poranku.
Za rowerowe wypady za miasto.
Za to,że człowiek nabiera jakiejś nowej energii i chęci...








A tu nowy w rodzinie- metalowy organizer od Marty z Domku przy lesie :)



A po salonie rozchodzi się zapach bzów...



I jeszcze kwietniowy  królik skrył się za bukietem ;p




Do następnego! 

:)

czwartek, 13 kwietnia 2017

Wiosna u Karmelowej

Karmelowa wiosna ma kolor różowy.
I b&w ;p
Zazwyczaj o tej porze roku to kolor żółty wiódł prym na salonach ale nie tym razem.
Już od dłuższego czasu wierna jestem b&w z małym barwnym akcentem.Od zimy jest nim pudrowy/brudny róż tudzież łosoś.
Nie szaleję jednak z dodatkami w tym kolorze.
Najszybszym i najprostszym sposobem zmiany wizerunku i klimatu w pokoju są tekstylia.U mnie są  to rzecz jasna poduchy i poszewki.
Oprócz moich uszytków ,na kanapie  wylegują się poduchy pepcowe- no musiałam! Te wzory po prostu mnie urzekły ! No i są b&w :)










Z pepco przytargałam nie tylko poduchy ale także kosz metalowy i obrazek do pokoju Wery: 









Wielkanoc tuż tuż.
W tym roku nie szaleję z dekoracjami świątecznymi.
Jest poster króliczka i kilka jajeczek-"pisanek".
Za to w końcu zrobiłam króliczą girlandę:))
Myślałam o niej już w zeszłym roku ale wiecie jak to jest-
czasem za dużo rzeczy chce się zrobić więc z czegoś trzeba zrezygnować ;p









Kochani,chciałam już dziś złożyć wam życzenia świąteczne-
niech czas Wielkanocy będzie dla was okresem radości,
niech wasze serca napełnią się miłością i nadzieją!
Wesołych Świąt!
 



Do następnego!