niedziela, 31 sierpnia 2014

Plum plum


              Czyli śliwkowa niedziela :)


                     Wczoraj rwane własnoręcznie:    
  

                  A dziś powstało ciasto ucierane ze śliwkami:
                                                                             



Nie wyrosło tak jak się tego spodziewałam ;p
ale i tak jest pyszny...

Miłej niedzieli!

51 komentarzy:

  1. Mmmm ciasto ze swiezych sliweczek. Najlepsze i w dodatku takie piekne. Ale mi smaka na niego narobilas! Pozdrawiam i udanej sliwkowej niedzieli zycze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Martynko!
      Pozdrawiam niedzielnie i śliwkowo :)

      Usuń
  2. Twoja ciacho wygląda obłędnie, takie w sam raz do niedzielnej kawki popołudniu :)))
    Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zdecydowanie tak-idealne do kawusi a rozeszło się w mig :))
      Buziaczki!

      Usuń
  3. Uwielbiam takie ciasta,a przy niedzielnej kawce, jak znalazł:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaprosiłabym ale już wyszło ;p
      Ściskam!

      Usuń
  4. Pewnie , że pyszna albo jakby powiedział mój maluch, PYCHA !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może niepozorne ale najważniejsze,że dobre :))
      Buziaczki!

      Usuń
  5. podesłała byś trochę koleżance;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koleżanka trochę się spóźniła ;p Następnym razem zapraszam :))

      Usuń
  6. Przyznam sie, ze ja na sam widok śliwek dostaje gęsiej skórki! A moja mam systematycznie donosi mi je z działki...a ja siedze i dreluję i wekuje...ale zima taki kompocik wypije z wielka przyjemnoscia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe ;p Ja tam nie robię przetworów ze śliwek,jedynie takie świeże zajadamy i do ciast idą ale tak myślę,żeby zamrozić troszkę-ciekawe co z tego wyjdzie ;p
      Buźka!

      Usuń
  7. Czuję się zaproszona na kawkę!! Mniam, plum, mniam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana,zawsze i o każdej porze ;p
      Buźka!

      Usuń
  8. Podziwiam, gdyż ja ciast piec nie potrafię. Takie ze śliwkami mniam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie dlatego mi nie wyrosło ;p
      Pozdrawiam!

      Usuń
  9. hej! ja robię bardzo podobne ciasto. Dobra baza również pod truskawki, nie robiłam jeszcze z jabłkami... Pychotka!
    Pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja mam kilka takich ciastkowych baz,do których tylko owoce wymieniam :)
      Buziaczki!

      Usuń
  10. Hmmm śliwkowe jest najlepsze! :) Pysznie wygląda! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łoj tam,łoj tam-wszystkie ciacha są dobre ;p Jeszcze maliny czekają na jakiś wyrób :)
      Ściskam!

      Usuń
  11. Pychota. Uwielbiam ciasto ze śliwkami !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczęstowałabym cię z chęcią ale już się rozeszło ;p
      Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Ojacie! Masz śliwę w ogrodzie?! Ale fajnie! :)) Ciastko wygląda przepysznie, już czuję jego smak :)~~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie mój ogród ;p To śliwki z miejsca,które często mijam jeżdżąc na wyprawy rowerowe a w którym nikt na co dzień nie pomieszkuje.A śliwek aż żal było nie narwać,same już oblatywały z drzewa ;p
      Buźka!

      Usuń
  13. U nas też na dniach zacznie się śliwkowe szaleństwo... ciasto... kochana piękne i smaczne na pewno!
    Buziaki i pięknego tygodnia....
    p.s. śliczne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalko,miałam chęć wypróbować twój przepis na maślankowe ciacho,właśnie ze śliwkami ale nie miałam maślanki ;p Następnym razem podbiorę twój przepis :)
      Buźka!

      Usuń
  14. na ciasto śliwkowe jeżdżę do mamy:) mam ograniczone zdolności w tej dziedzinie a takie śliczne śliwki wymagają pysznego ciasta..... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj kochana,moje zdolności w kwestii wypieków też pozostawiają wiele do życzenia ;p
      Buziaczki!

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. No to kochana ,teraz sezon śliwkowy-do dzieła!
      :))

      Usuń
  16. ale smakowicie wygląda,a ja właśnie nie mam nic do kawy..:/
    ściskam Cię kochana serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem zrobię więcej to zapraszam :))
      Ściskam mocno!

      Usuń
  17. Pyszniutki ten placuszek....u mnie wczorajszy śliwkowy placek już został pochłonięty :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mój też szybko się rozpłyną-w ustach ;p
      Pozdrawiam!

      Usuń
  18. Wpraszam się na kawkę, bo ciasto wygląda cudnie :D

    OdpowiedzUsuń
  19. I takie śliwki są najlepsze:)) Ciasto pachnie,aż tu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma to jak zapach świeżo upieczonego ciacha :))
      Buziaczki!

      Usuń
  20. A ja zakochałam się w tym starym drewnianym płocie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana,to moje ulubione miejsce do obstrykiwania i tylko szkoda,że to nie moje ;p
      Buziaczki!

      Usuń
  21. U mnie natomiast ostatnio prawie codziennie pojawiają się kompoty ze śliwek :) Uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mmm,już nie pamiętam kiedy piłam taki kompocik,w ogóle jakikolwiek kompot ;p
      Pozdrawiam!

      Usuń
  22. Uwielbiam takie śliwki, a ciacho.... już czuję jego smak! mniam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak,śliweczki -pycha,trzeba więc korzystać z chwili :)
      Pozdrowionka!

      Usuń
  23. O nie! Takie zdjęcia o tej porze? Już więcej w nocy do Ciebie nie wejdę! Boję się czyhających smakołyków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, kochana ,trenuj swoją silną wolę :))
      Buźka!

      Usuń