czwartek, 4 września 2014

Woreczek spersonalizowany

Ten tydzień to jak wszyscy wiemy początek roku szkolnego.Niektórzy po raz pierwszy poszli do szkoły,inne dzieciaczki do przedszkola czy do żłobka. 
Żeby jakoś umilić to wczesne wstawanie i chodzenie do zupełnie nowej rzeczywistości,możemy zadbać  o dodatki dla naszych milusińskich. Weźmy np.taki woreczek.Niby nic specjalnego ale zamiast kupować produkowane masowo ze sztucznego tworzywa wory,można przecież  samemu uszyć  uroczy woreczek,jedyny w swoim rodzaju a w dodatku spersonalizowany  :))
U mnie na tapecie właśnie woreczki szkolno przedszkolne:

                                                      



Powyższy woreczek jest dla mojej siostrzenicy,
ale że Amelek w przedszkolu jest kilka,postanowiłam wszyć w środek woreczka metkę z imieniem i nazwiskiem-żeby już całkiem jasno było czyj to woreczek ;p

Na metce transfer zrobiony przy użyciu nitro.



Do następnego :)


19 komentarzy:

  1. śliczne te woreczki :))))
    zapraszam Cię serdecznie do mnie na pierwsze urodzinowe candy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Woreczki świetne, a dla Amelki wprost uroczy, aż mi trochę żal , że w najbliższym otoczeniu nie mam odpowiedniego malucha żeby uszczęśliwić go woreczkiem. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. ale:) właśnie robie mojej córci woreczek do żłobka:) Twoje są cudne a z tym napisem to bardzo dobry pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł, szczegolnie dla dzieciaczków w przeczkolu lub w szkole coś takiego może się bardzo przydać :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne i bardzo oryginalne woreczki:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne te woreczki :) Amelka będzie na pewno oryginalny worek :) Ja pamiętam, gdy byłam mała też mi Babcia szyła co roku jakiś nowy worek na kapcie, a nawet kilka, bo często gubiłam - a to przy piaskownicy zostawiłam, a to na ławce przed szkołą. Teraz jeszcze ewentualnie GPS można wszyć :))) buziaki :******

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne worki :) my dopiero zaczynamy przedszkole w przyszłym tygodniu :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie worki przydają się zawsze i wszędzie. A moja czterolatka - jak na złość mamie - uparła się i nie chce worka, tylko różowy plecak z księżniczką, made in China... Ale robię, co mogę, by kształtować gusta ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczne woreczki kochana.... sama bym taki chciała:)
    ściskam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne worki! Wyszły naprawdę super!

    OdpowiedzUsuń
  11. Popieram szycie unikatowych woreczków. Dziecko z pewnością nie pomyli go z jakimś innym. U mnie również był szał na woreczki :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń