poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Mix szyciowy końca wakacji

Pomyślicie,że zwariowałam i przesadzam ale przyznam się wam do czegoś- jeszcze nie do końca ochłonęłam i wciąż jestem pod wrażeniem koncertu Organka ;p Może to głupie ale przez to wydarzenie odkrywam ich muzykę jakby na nowo. Ale przecież nie samymi koncertami człowiek żyje-szyciem też (chociaż jak szyję to czasami ze słuchawkami na uszach) :)
 A ostatnio uszyło się takie coś:


                                                     







Sówki to część kompletu chmurkowego jaki właśnie powstaje a zatem jeszcze do nich wrócimy :)




Większość rzeczy,które szyję są b&w lub szare ale czasem zdarzy się jakiś mix energetycznych kolorów-co mnie niezmiernie cieszy (bo mój wzrok-a może mózg- czasem potrzebuje dla odmiany takich żywych bodźców):


Soczysta zieleń i czerwień -tak trochę wiosennie,
na przekór nadchodzącej jesieni :)


I sówka Romantic Blue do kompletu -
mam nadzieję,że wszystko się spodoba pani Magdzie :)



Ostatni weekend wakacji udało mi się  spędzić nad jeziorkiem,z czego się bardzo cieszę. Choć powiem wam,że koniec sierpnia nie jest najlepszym momentem na spanie pod namiotem-ziąb niemiłosierny :p

A jutro już 1 wrzesień...
I niebawem jesień :)

Pozdrawiam i do następnego!


51 komentarzy:

  1. Śliczny ten szary komplecik!:) Jesień osobiście bardzo lubię, miejmy nadzieję, że będzie złocista i pogodna, choć szczerze - wyczekuję jej dopiero gdzieś za miesiąc...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No taką jesień to i ja uwielbiam :))
      Dzięki,pozdrawiam!

      Usuń
  2. Te sówki są cudne,i te wiosenne podusie,buziaki:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesień się zbliża a u mnie proszę-wiosennie :))
      Dzięki,pozdrawiam!

      Usuń
  3. Dla mnie te kolorowe najlepsze ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. szarości cudne!!! a takiego koszyczka z jyska używam do fotografii noworodkowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę-jak widać takie koszyki mają różnorakie zastosowanie :)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  5. Śliczne te poszeweczki :-) Taka energia z nich bije ... że chyba sama wezmę się za szycie :-) Uściski :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bierz się bierz i koniecznie pokaż efekty :)
      Buźka!

      Usuń
  6. Sówki wymiatają , aż by się chciało główkę przyłożyć :) Piekne szyjątka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karmelciu , mam pytanie :) Czy ta tkanina w róże , pochodzi z Drecotton ? Chciałam taką zamówić , ale na ich zdjęciach jakos tak nieciekawie wygląda :( A u ciebie widzę że są ładne te tkaniny :)

      Usuń
    2. Ta tkanina biała w róże jest z Drecottonu,natomiast ta na sówce nie. Ale zakupiłam sobie też u nich taki niebieski materiał w róże i chyba te różyczki na bawełnie z Drecooton są ciut jaśniejsze ale też ładne :))
      Uściski!

      Usuń
  7. Piękne te kolory. Uwielbiam Twoje zestawy b &w ale ta zielezieleń i czerwień wyglądają obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo soczyste,prawda! :)
      Dzięki,pozdrawiam!

      Usuń
  8. jak się samo uszyło :) to idź sobie słuchaj dalej muzyki :)) teraz do mnie dotarło ze jutro szkoła a ja nie mam worka na kapcie dla córki :)) czyli do maszyny biegiem marsz ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana,taki woreczek to raz dwa uszyjesz :)) No i na pewno córcia będzie miała jedyny i niepowtarzalny :)
      Uściski!

      Usuń
  9. Piekne to wszystko, a pamietam jak dopiero zaczełaś wyszywać i zobacz jak szybko Ci poszło, teraz szyjesz juz jak pro :)))
    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj kochana,do tego pro to mi daleko ale cieszę się,że wzięłam się za szycie :)) To czysta przyjemność móc uszyć coś sobie a przy okazji i komuś-a to to nawet podwójna radość :)) Chociaż moje szyjątka nie są jakieś wydumane i skomplikowane ale i tak cieszę się z nich jak dziecko ;p
      Dzięki Marysiu,ściskam!

      Usuń
  10. Piękne podusie, w sówkach jestem zakochana
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystko się spodoba, przecież to prawdziwe arcydzieła. Ja to jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, jakie tam arcydzieła-zwykłe zwyklaczki :) Ale dziękuję za taką opinię,bardzo jest mi miło :))
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  12. Wszystko superaśne ale sówki są moimi faworytkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Beatko! Uwielbiam szyć sówki :))
      Uściski!

      Usuń
  13. Sówki to mój numer jeden:-) choć wszystko jest jak zwykle piękne:-)
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja tak lubię szyć szczególnie te sówki :))
      Dzięki,pozdrawiam!

      Usuń
  14. sowy sa rewelacyjne......super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :))
      Uściski posyłam!

      Usuń
  15. Super, fakt fajnie czasem coś kolorowego uszyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze to jakaś odmiana od szarości i czerni ;p
      Dzięki,pozdrawiam!

      Usuń
  16. fajne kolorki:) a sówki najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo optymistycznie nastrajające :))
      Pozdrowionka!

      Usuń
  17. Sówka jest cudna! I bardzo mi się podobają wesołe kolory poduch!:)

    Miłego dnia, Ania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne :)
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  18. Te sówki zawsze mnie urzekają :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne szyjątka. Na pewno się spodobają.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kiedy Ty na to wszystko znajdujesz czas? Przecież szycie to taka precyzyjna i czasochłonna praca...tak mi sie wydaje przynajmniej, bo sama szyć nie umiem. Piękności tworzysz !!!
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szycie -tak jak każde inne rękodzieło czy jakakolwiek czynność-trochę czasu wymaga,chociaż zależy też co się szyje :p
      Buziaczki!

      Usuń
  21. Pracowicie u Ciebie oj pracowicie.
    Piękne szyjątka
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to tak tylko od czasu do czasu się zdarzy :p
      Dzięki ,pozdrawiam!

      Usuń
  22. Dobrze czasem mieć odmianę. Mimo, że też bardzo jestem za b&w oraz szarościami to intensywne kolory też lubię :)
    Świetne uszytki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię i szarości i b&w ale czasem trzeba kolorem się podładować :))
      Dzięki kochana,pozdrawiam!

      Usuń
  23. Jestem pod wrażeniem. Super <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ mi miło z tego powodu :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  24. same cudności :-)))


    pozdrawiam cieplutko ...

    OdpowiedzUsuń