Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eko torby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eko torby. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 czerwca 2018

Na okrągło

Miniony miesiąc upłynął mi na dzierganiu wielorybów i torebek- powstała ich całkiem pokaźna ilość,różne rozmiary,różne kolory.
I przyznam,że bardzo mnie wciągnęło to dzierganie na okrągło :))
W planach była jeszcze siateczka makramowa ale jakoś nie po drodze mi z tymi planami ;p
Zapraszam więc do galerii torebek,które już dotarły do swoich właścicielek:





Czrnulka jest dostępna od ręki!!!
średnica-ok.30cm
info priv!
:)







A na poniższym zdjęciu to już lato i wakacje czuć :))
Oj przyznam się wam,że już nie mogę doczekać się wyjazdu wakacyjnego!



Dziękuję wszystkim zaglądającym za uwagę
i
do następnego!!!
:)





piątek, 18 maja 2018

Roundbag-kolejne odsłony

No to się napaliłam na te torebki !!
Bo ja jak zacznę coś nowego szydełkować,to nie mogę przestać ;p
Dlatego też zrobiłam "mały" zapasik sznurkowy i szydełko pracuje codziennie -aż do obtarcia palca ;p

Dziś przedstawiam wam kolejne odsłony moich Roundbags.
Powstała druga  o średnicy ok.30cm w kolorze wrzosowym oraz nieco mniejsza-21cm ,musztardowa z frędzlami -ta jest dostępna od ręki jakby kto pytał :))








A sznureczki do wyboru,do koloru :))




A pozostając w podobnej kolorystyce, mała zajawka nowości materiałowych-
mięsista bawełna wafel:musztarda,wrzos,szara-będzie szycie!!!



Do następnego kochani !!!
:)



wtorek, 8 maja 2018

Roundbag-moja pierwsza torba szydełkowa

Witajcie kochani podczytywacze !

Dziś chciałam wam zaprezentować zupełną nowość a mianowicie torbę szydełkową.
Jest to mój pierwszy tego typu wyrób ,torebek jeszcze nie dziergałam ;p
Nie jest to typowa torba a tzw.Round bag, mocno wzorowana na modnych aktualnie koszykach/torebkach wykonanych z trawy morskiej :)) To taka moja wersja ze sznurka bawełnianego ;p

Pierwotnie  torebka miała mieć krótkie rączki i tyle ale wiadomo,w trakcie roboty  co raz to nowe pomysły wpadają do głowy więc wciąż ją przerabiam i udoskonalam -tak mi się przynajmniej wydaje ;p
Krótkie rączki zamieniłam więc na nieco dłuższe ,takie aby można było torebkę powiesić sobie na ramieniu. Dorobiłam także długi dopinany pasek ze sznurka bawełnianego ale równie dobrze można sobie dopiąć pasek skórkowy i myślę,że z takim torba prezentuje się też fajnie :)
Co prawda jeszcze nie dorobiłam zapięcia ale tak sobie myślę,że torebka będzie zapinana na guzik-kołeczek drewniany lub za zwykły okrągły drewniany guzik :)
A ten "chwościk" rzemykowy pochodzi z kompletnie innej torebki ale tak sobie wykombinowałam,żeby go przewiesić do tej.
Myślę,że taka torebka świetnie wpasuje się w  klimat letniego outfitu :)
Zapraszam do galerii zdjęć:







Oprócz powyższej torby zrobiłam także siatkę szydełkową.
I tu niestety muszę przyznać się do niepowodzenia mojego przedsięwzięcia ( hm,może nie powinnam więc wspominać o owej siatce bo kto o zdrowych zmysłach mówi o swoich błędach! ).
Otóż owa siatka okazała się kompletnie niezakupowa ponieważ pod wpływem ciężaru zawartości wydłuża się do samej ziemi .
Być może źle podeszłam do tego zadania - zrobiłam za wąską,za długą a może to też wina włóczki,z której ją wykonałam (bawełna+akryl).
W każdym bądź razie wnioski są takie- fajnie wygląda i nic poza tym ;p
Trzeba będzie  raz jeszcze spróbować :)



Dziękuję moi mili za uwagę i tradycyjnie
do następnego!!!
:)

środa, 12 sierpnia 2015

Na upały...Chłodnik i torba DIY

Na ten upał najlepsza jest woda cytrynowa + chłodnik + lody ! No jeszcze można dodać do tej listy basen koło domu lub codzienne siedzenia w jakimś innym bajorze. Ale,że nie mam ani jednego ani drugiego pozostaje mi jedynie szybki zimny prysznic ;p Przez te upały nic mi się nie chce robić-nawet zdjęć torby,która powstała jeszcze przed wypadem nad morze. Nie chciało mi się jej obfocić a co dopiero usiąść do maszyny i coś szyć,a jest co szyć. Nic na to nie poradzę ,że taki żar tropików rozkłada mnie na łopatki bo aż tak ciepłolubna to ja nie jestem-najchętniej to bym leżała plackiem przy włączonym na okrągło "wiatraku" ;p Chociaż "wiatrak" tak czy siak "chodzi" i chłodzi non stop.


Nie chciało mi się ale w końcu się spięłam i zrobiłam sesję torby DIY ;p
Torba powstała z tzw.dresówki szarej.Bardzo mi się podoba ten materiał i produkty z niego stworzone,także te ubraniowe czy pościelowe. Ale żeby torba nie była zbyt lekka i miękka ,w środku jest wykonana z grubej surówki bawełnianej.Rączki też ma takie a do tego skórkowe elementy- dopinany pasek oraz zapięcie-także z paska.
Te wielkie koła ,do których pasek dopinam znalazłam w czeluściach jednej z szuflad-pierwotnie były przy  pasku którego nigdy nie nosiłam  (a chciałam już go wyrzucić) ;p









Dawno zamieszczałam coś zjadliwego na blogu więc dziś nadrabiam zaległości.

Do tej pory myślałam,że nie lubię chłodników ale dwa dni temu zmieniałm zdanie :) Okazało się,że bardzo mi odpowiada taka letnia wersja zupy a przynajmniej ta wersja!



CHŁODNIK OGÓRKOWO-CZOSNKOWY

-2 jogurty naturalne typu greckiego,
-1kg świeżych ogórków,
-4 ząbki czosnku,
-koperek,
-sól,pieprz do smaku,
-kiełbasa 
-bułka czosnkowa z Biedry

Ogórki umyć,obrać,pokroić i rozdrobnić w blenderze lub mikserze,dodać jogurty,drobno pokrojony czosnek,dalej miksować.Dodać drobno posiekany koperek,sól i pieprz.
Schłodzić w lodówce!
Przelać do miseczek/talerzy, dodać pokrojoną w kostkę i podsmażoną kiełbaskę (dla wegetarian i nie lubiących kiełbasy oczywiście wersja bezmięsna),posypać koperkiem,ewentualnie ozdobić kawałkami ogórka.
Podawać z bułą czosnkową z Biedry :))

SMACZNEGO!








Do następnego!









środa, 9 lipca 2014

Zawsze b&w (woreczki-znowu i torba DIY)

Nadal pomęczę was woreczkami ;p 
Dziś będzie w tonacji b&w.Jak wiemy to połączenie idealne :) 
Woreczki uszyte z myślą o milusińskich.Przeznaczenie-ciapuszki szkolne/przedszkolne lub ulubione zabawki :)


                                




 Ale żeby nie o samych woreczkach było,pokażę wam moją wielką plażową torbą.W sumie to też worek ;p


W środku ma kieszonkę na suwak-biały ;p bo innego nie miałam a torbę musiałam zrobić już-jak wszystko co sobie wymyślę ;p



A torba worek powstała z rzeczy zakupionych w ciuchu- fartucha z grubej bawełny(jak go zobaczyłam to od razu wiedziałam co z niego będzie)


oraz z poszewki na poduszkę


Koszt całkowity-4 zł 


No to tyle chciałam :)

Idę szyć kolejne woreczki (jak ja się czegoś uczepię;p)

Buziaczki dla was!

czwartek, 9 stycznia 2014

Efekt motyla i inne nowinki

Zima.
Za oknem +9 stopni.Słońce świeci.Niebo błękitne.Nawet czasem słyszę wiosenny świergot ptaków.
Zima ???
No właśnie,tak się wiosennie zrobiło,że aż mi się zachciało wyciągnąć moje postery z motylkami,które pojawiają się u mnie z nastaniem wiosny.Ale powstrzymuję się z tym bo przecież jeszcze choinka stoi,jeszcze rogacz za szkłem.
W Biedrze dojrzałam wczoraj śliczne bukiety tulipanów.Piękne soczyste kolory.Już je widziałam u siebie w pokoju ale przecież jeszcze gałązki iglaków,jeszcze bombki i gwiazdki.
No nic,trzeba się jeszcze powstrzymać.
Ponoć za tydzień zima sobie o nas przypomni.
Ale skoro już mi się zachciało tego motylka to namalowałam go sobie na bawełnianej torbie,którą uszyłam jakiś czas temu.
Przynajmniej tyle w temacie wiosennym ;)

                             



No tak,nowy rok nastał a ja jak zwykle o tej porze nie mam jeszcze nowego kalendarza. W zeszłym roku sama sobie zrobiłam kalendarz wiszący,teraz też był taki zamysł ale już nie ręcznie. Zrobiłam karty na komputerze i wydrukowałam,od razu z datami urodzinowo imieninowymi i świątecznymi.Na razie tylko na styczeń.Niestety pan w punkcie druku nie używa grubszych kartek więc wydrukowałam  mi na zwykłej :[ Muszę poszukać ,popytać o inne miejsce gdzie mi wydrukują całość na "ładniejszych" kartkach.I będzie git.


A z nowinek zakupowych: w moim ulubionym i jedynym dostępnym markecie wnętrzarskim renomowanej firmy Pepco,zakupiłam tablicowe serce.Już dawno chciałam mieć swoją tabliczkę,nawet był pomysł zrobienia takiej z deski do krojenia ale jakoś pomysł rozszedł się po kościach.Dobrze,że jest Pepco :))




Dziękuję za uwagę.Do następnego :)




 

niedziela, 29 grudnia 2013

Szyciowe(i nie tylko) wytwory

Przyznam się szczerze,że miałam "małą" przerwę w maszynoszyciu ale zaraz po świętach wyciągnęłam mojego Singera i zaczęłam nadrabiać zaległości.Aż mi się igłą złamała. I tak powstał gwiazdkowy komplecik do tzw.salonu(pokażę następnym razem) i moja pierwsza torba bawełniana.Daleko jej do ideału ale to jest,że tak powiem prototyp,kolejne będą dokładniejsze i staranniejsze ;)Bardzo lubię gdy torba ekologiczna ozdobiona jest jakimś nadrukiem bądź malunkiem Tak też będzie i z moją.


                              



A to moje eko"wypociny" maszynowe ;)


W ciuchu kupiłam sobie też gotową eko torbę z krótkimi uszami i ozdobiłam ją,a jakże by inaczej,malowaną gwiazdą :)





***


Kolejną moją fascynacją handmadową są koralikowe ozdoby.Wciągnęło mnie,nie ma co.Muszę tylko skombinować drucik i dalej do roboty :)Na razie powstały serduszka.

                                



Takie perełkowe serca dołączyły do prezentu gwiazdkowego dla rodziców.

A teraz wiadomość dla Marty z Domu w kratkę-kochana,paczuszka wymiankowa gotowa,jutro wyrusza do ciebie :)



***
Miłego leniuchowania!