Zazieleniło się znacznie.
Moje roślinki nadal żyją i mają się dobrze ;))
Cieszy mnie to ogromnie ponieważ raczej nie mam ręki do roślin(w zeszłym roku uśmierciłam moją piękną mulenbekię ).
A tu nowe odnóżki pilei się pojawiły!!!
Trzymajcie więc kciuki za moją domową uprawę zielonych ;p
Pojawiło się kilka nowinek zielonych:
Prześliczny łapacz z makramą od Ani z A.D.Home.Wnętrza dumnie wisi na salonach i wciąż nie mogę się na niego napatrzeć :)












































