wtorek, 4 lipca 2017

Green czyli zielono mi !

Pozmieniało się troszeczkę.
Zazieleniło się znacznie.
Moje roślinki nadal żyją i mają się dobrze ;))
Cieszy mnie to ogromnie ponieważ raczej nie mam ręki do roślin(w zeszłym roku uśmierciłam moją piękną mulenbekię  ).
A tu nowe odnóżki pilei  się pojawiły!!!
Trzymajcie więc kciuki za moją domową uprawę zielonych ;p

 



Pojawiło się kilka nowinek zielonych:






Prześliczny łapacz z makramą od Ani z A.D.Home.Wnętrza  dumnie wisi na salonach i wciąż nie mogę się na niego napatrzeć :) 
















Do następnego kochani!

środa, 14 czerwca 2017

Dolls

Nadszedł kolejny etap w moim (ż)szyciu :)
Choć lalki  miałam w planach już daaawno,to dopiero teraz udało mi się ten plan zrealizować- chyba ostatnio praktycznie każdy post zaczynam podobnym zdaniem ;p
Bo musicie wiedzieć,że planów w mojej głowie jest całe mnóstwo-na szycie i dzierganie tylko ten czas....A szycie i szydełkowanie maskotek jest baardzo czasochłonne!
No dobra, to bez zbędnego gadania przejdźmy do lal.
Na początek powstały dwie- Goldi i Stardust ;p ,czyli lale w kolorach złota i gwiezdnego pyłu :))
Wspomnę jeszcze,że będzie to seria limitowana-ponieważ z danej kolorystyki i wzoru materiału dostępne będą tylko po 2 sztuki ! Także ten tego, jakby co to radzę się pospieszyć ;p








Goldi i Stardust zostały już tylko po1 sztuce!

Już za chwilę,za momencik powstaną kolejne lale w innych kreacjach-
materiały już czekają.

 


Ponadto powstała pierwsza królisia b&w z serii Rabitt in Wonderland 
i sarenka Lenka-tym razem w różowej kiecce: 




Dziękuję za uwagę 
i
do następnego!

:)

 


niedziela, 4 czerwca 2017

Spokój...

"Jaki tu spokój,lalalala
nic się nie dzieje,lalalala..."

Tak można podsumować moją blogową aktywność ostatnich miesięcy ;p
No ale w zasadzie dekoratorsko/wnętrzarsko nic się nie dzieje a nie będę was zasypywać co tydzień zdjęciami bukietów- bo ostatnio tylko to  się u mnie zmienia :D
I poszewki ,co najwyżej ;p
Od zimy jestem wielką fanką różu w wydaniu delikatnym ale przyszedł czas na małe urozmaicenie kanapowego looku.
Bo na wiosnę aż chce się kolorów! 
Czy tylko ja tak mam? ;p



Zrobiłam sobie nową girlandę papierową na ścianę
bo jak już wspominałam bardzo lubuję się w tego typu dekoracjach no i można je sobie samemu wykonać!








A dla przypomnienia-poduchy z guzikiem możecie śmiało zamawiać ;p
Dostępne różne kolory! 

 ...

Just relax...
 


Jaśmin, piwonie...ależ pachnie!







A w Karmelowej ofercie pojawiły się nowe materiały na poszewki! 
Diamenty -pudrowy brudny róż/wrzos i lodowa mięta:
klikTU

 



Niebawem szykuje się kilka nowości dekoratorskich  a więc...

do następnego!

:)
 

piątek, 19 maja 2017

Pachnie majem...

Uwielbiam miesiąc majowy!
Za zapach bzu i konwalii.
Za niebieskie morze niezapominajek.
Za słoneczne pola rzepakowe.
Za śpiewy ptaków o poranku.
Za rowerowe wypady za miasto.
Za to,że człowiek nabiera jakiejś nowej energii i chęci...








A tu nowy w rodzinie- metalowy organizer od Marty z Domku przy lesie :)



A po salonie rozchodzi się zapach bzów...



I jeszcze kwietniowy  królik skrył się za bukietem ;p




Do następnego! 

:)

poniedziałek, 15 maja 2017

Tulaki - part 2.

 Witajcie kochani!
Ostatnimi dniami nastąpiła u mnie wzmożona aktywność w tworzeniu kolejnych wzorów tulaków. Wcześniejsze możecie zobaczyć TU
Dziś chciałabym wam przedstawić owe nowinki - choć kto bywa na IG ten już pewnie widział :p


Takie aparaty miałam zrobić jeszcze w zeszłym roku, ba- nawet dwa lata temu były zamiary ale na tym się skończyło ;p
No ale w końcu są!




Powstały też różne wersje pandy-
panda Wanda i banda:





Kolejny wzory to matrioszka i tipi:



W celu przeglądu wszystkich  wzorów tulaków zapraszam was TU

Dziękuję za uwagę
i
do następnego!
:)

poniedziałek, 8 maja 2017

A to już maj!

Ależ ten czas pędzi!
Kwiecień zleciał jakoś szybko,już maj a wiosna jakaś taka nijak.
Ale ja nie o pogodzie prawić będę a o nowych szydełowcach :D 

Pamiętacie moje trzy parzystokopytne -konik,jednorożec i zebra? Otóż uprzejmie donoszę,że do tego zacnego grona dołączyła nowa koleżanka-
 krówka Antosia!



Antonina jest zagorzałą zwolenniczką tzw.slowlife i wiecznego chilloutu  ;p



Tuż przed Antoniną powstał Jerzyk.
Jerzyk jak to jeżyk -
kolce ma nawet ale nie kłuje 
-bo takie cuda to tylko u Karmelowej ;p





Kroi się także coś nowego szydełkowego ale chwilowo nie ma czasu na dokończenie 
a trochę trzeba tego nadziergać żeby wyszła całość ;p





Kochani, niebawem Dzień Dziecka!
Chętnych zapraszam do rozeznania się w Karmelowej ofercie wyrobów dla milusinkich:) 
 Zapraszam na stronkę Karmelowego Craft House-KLIK 


Dziękuję za uwagę
i
do następnego!