piątek, 21 czerwca 2013

Z serii Truskawkowy zawrót głowy,czyli co zrobić z nadmiarem truskawek

A no tak,u mnie jest już nadmiar tych owoców. Babcia ma wysyp na działce,teście maja wysyp na dwóch działkach. Nie wiadomo już co z tym robić.Szczerze mówiąc już nam truskawki zaczynają wychodzić bokami  :[
Dlatego postanowiłam zrobić sok. Przyznam się bez bicia,że jeszcze nie robiłam soku z truskawek. Zobaczymy co to wyjdzie :)

                                                                         

                                            A zaczęło się wczorajszej nocy:


                                                                              




Szkoda było oczywiście wyrzucać owoców ,po zlaniu soku do butelek,dlatego zrobiłam dwa słoiczki truskawkowej konfitury. 
Nie wiem jaki będzie efekt po otwarciu słoików,czy to się w ogóle nada do jedzenia :)
Oby,bo nie ma to jak naleśniki z truskawkową konfiturą!

11 komentarzy:

  1. Wsuwam po kilogramie truskawek dzienni,wielbię je i planuje mrożenie musu truskawkowego.Ciekawa jestem tego soku:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. A no jakoś nie ustawiłam jeszcze :{

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Truskawy,ok.2 kg,zasypałam na noc niecałym kg cukru.Następnego dnia zalałam to 0,5 litra wrzątku,potem gotowałam ok.30 minut.Soczek zlałam do butelek a owoce rozdusiłam tłuczkiem doi ziemniaków :) ,chwilkę podgotowałam i do słoiczków :)

      Usuń
  4. bardzo dobrze je spożytkowałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak ja kocham truskawki!!!
    chętnie zjem wszystko :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Pychota. U mnie też truskawki, truskawki, truskawki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno wyjdzie pyszny. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń